




Musiałem oddać swoją żonę żeby dostać podwyżkę
Pan Donald przyszedł do szefa po podwyżkę, ale zamiast pieniędzy usłyszał tylko serię pretensji, uwagi o zaniedbaniach i został wyproszony z gabinetu jak pies. Zdesperowany wrócił chwilę później z żoną Joanną i drogą whisky, licząc że alkohol pomoże w rozmowie. Szef ucieszył się z whisky, ale o wiele bardziej niż trunkiem zainteresowała go piękna, młoda żona Donalda. Zaproponował prostą, ale brutalną umowę – podwyżka w zamian za oddanie mu Joanny na jeden wieczór. Donald, chcąc za wszelką cenę dostać podwyżkę, zaczął gorliwie przekonywać żonę, że mają kredyt, że to tylko jednorazowa sprawa i że będzie cały czas obok. Joanna była przerażona i wyraźnie mówiła, że tego nie chce, ale mąż naciskał tak mocno, że w końcu uległa presji.
Szef kazał jej całkowicie się rozebrać. Zawstydzona i upokorzona Joanna stała naga przed dwoma mężczyznami. Paweł zmusił ją, żeby masturbowała się przed nimi, patrząc jej prosto w oczy. Później kazał jej klęknąć i porządnie obciągać jego twardego kutasa. Joanna robiła to z wyraźną niechęcią, kilka razy próbowała się wycofać i mówiła, że chce już wracać do domu, ale mąż ciągle ją przekonywał, żeby słuchała szefa. Na koniec Paweł zerżnął ją ostro i bez litości na biurku jak tanią szmatę. Joanna głośno błagała płacząc, ale szef kompletnie ignorował jej prośby. Był w swoim żywiole, śmiał się i wyraźnie bawił się upokarzaniem młodego małżeństwa. Na końcu szef spełnił obietnicę – Donald dostał podwyżkę, a on sam… dostał ciało Joanny na stałe, kiedy tylko będzie miał na nią ochotę.
- pov + aktywny kamerzysta
- dużo rozmowy
- głębokie gardło
- ostry seks
- spust do cipki
- pończochy



