
Macocha i przyrodnia siostra testują czy nie jestem gejem
Przygotowuję się do wyjścia z chłopakami na piłkę, aż tu nagle macocha woła mnie do sypialni. Wchodzę i widzę ją razem z Olcią, moją przyrodnią siostrą – obie z dziwnymi minami. Asia mówi, że muszą ze mną poważnie porozmawiać. Olcia się wtrąca, że martwi się o mnie, bo nie mam żadnych koleżanek, całe dnie spędzam z kolegami i ogólnie jestem “dziwny”. Twierdzą, że jestem gejem, bo nie interesuję się laskami. Mimo że próbuję się bronić i tłumaczę, że to bzdura, one patrzą na mnie z takim politowaniem, jakby już postawiły diagnozę. Mama mówi, że muszą to sprawdzić, bo jak ojciec się dowie, to będzie koniec. Nie rozumiem, o co chodzi, dopóki mama nie ściąga bluzki i nie pokazuje mi swoich piersi. Pięknych, jędrnych piersi. Olcia robi to samo. Zanim się orientuję, obie klękają przede mną i ściągają mi spodnie. Czuję ich gorące języki na moim kutasie – na zmianę, razem, ssą, liżą, bawią się nim. Najlepszy lód, jakiego doświadczyłem w życiu. Dobrze, że leżałem, bo nogi już dawno by się pode mną ugięły.
Na koniec kazały mi się wyruchać. “No dalej, pokaż jak to robisz” – powiedziała mama, a ja, choć się wstydziłem, nie mogłem się już powstrzymać. Kiedy skończyłem, obie uśmiechnęły się z satysfakcją – nie miały już żadnych wątpliwości. A taty strategia się sprawdziła “udawaj głupola, a włożysz potwora” 😄.
- sprośna rozmowa
- podwójne obciąganie
- seks klasyczny
- ujeżdżanie
- pończochy, szpilki
- spust do cipki
- creampie (widoczna sperma)



