
Seksowne koleżanki z pracy wykorzystały mnie w delegacji
Pojechaliśmy we trójkę na delegację – ja, Asia i Ola. Poza spotkaniami biznesowymi i załatwianiem umów, wieczorami lubiliśmy się trochę rozluźnić. Pewnego wieczoru po udanym dealu otworzyliśmy butelkę szampana i miło spędzaliśmy czas. W pewnym momencie zadzwoniła moja żona. Wtedy dziewczyny wpadły na naprawdę perfidny pomysł. Zaczęły się przede mną rozbierać, kusić swoimi ciałami, masować mi kutasa przez spodnie, robić loda i bawić się ze sobą. Przez całą rozmowę z żoną udawałem, że absolutnie nic się nie dzieje, choć Asia i Ola robiły ze mną dosłownie co chciały. Kiedy już ledwo nad sobą panowałem, rozłączyły rozmowę i powiedziały, że teraz mam się nimi zająć. Mimo początkowych oporów teraz nie miałem wyjścia. Mój kutas był tak twardy, że nie mogłem tak po prostu odpuścić. Rżnąłem je obie na kanapie tak mocno i bez zahamowań, jak nigdy nie robię tego z żoną. Cały blok pewnie nas słyszał. Dobrze, że żona nie zadzwoniła w trakcie…
A z drugiej strony – przecież na wyjeździe się nie liczy… prawda? 😈
- dużo sprośnej rozmowy
- striptiz i kuszenie ciałem
- dużo obciągania
- zabawy lesbijskie
- seks grupowy
- ujeżdżanie kutasa
- szpilki i pończoszki
- spust do cipki, zlizywanie spermy



